UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Ciasteczko (formalnie HTTP Cookie, w skrócie ang. cookie, tłumaczone czasem niepoprawnie jako plik cookie) – mały fragment tekstu, który serwis internetowy wysyła do przeglądarki i który przeglądarka wysyła z powrotem przy następnych wejściach na witrynę...

WIĘCEJ informacji - kliknij w link poniżej:

https://pl.wikipedia.org/wiki/HTTP_cookie

  rekrutacja

 

x zjazd maly    Dzień otwarty szkoły Copy Copy

boton azul fundacja mikolajakatalog online3strona mpotega

 

 
 

wystepy

         
1a 8 6  6  5
środa, 25 październik 2017 07:35

Daj włos!

Napisał
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

W jaki sposób można pomóc choremu na raka człowiekowi? Co da się zrobić w sytuacji, gdy po chemioterapii traci on włosy i zaczyna wyglądać inaczej niż przed chorobą? Nie każdy umie zaakceptować zmiany, jakie przynosi zmaganie się z nowotworem. Okazuje się, że oprócz słów wsparcia i okazywania zrozumienia jest także inna możliwość. W Zespole Szkół Ogólnokształcących i Zawodowych im.  J. Iwaszkiewicza uczniowie pomagają oddając swoje włosy. Powstaną z nich peruki, które bezpłatnie przekazane zostaną chorym na raka kobietom.

 

Szkolną koordynatorką akcji „Daj włos” jest Pani Agnieszka Gaczkowska:

- Pomysł zorganizowania akcji w szkole pojawił się spontanicznie. Jako nauczyciel fryzjerskich przedmiotów zawodowych słyszałam wcześniej o Fundacji Rak’n’Roll i pomyślałam, że w naszej szkole również można spróbować zorganizować podobne działania i zrobić coś dobrego dla innych. Tym bardziej, że posiadamy odpowiednią pracownię fryzjerską i naprawdę wspaniałą, zaangażowaną młodzież. Pomysł entuzjastycznie podjęły moje uczennice. One zmotywowały mnie do dalszego działania.

Ideę poparł również dyrektor ZSOiZ w Ciechanowcu, Pan Eugeniusz Święcki:

- To bardzo piękna inicjatywa, tym bardziej, że wyszła ona nie tylko od nauczyciela, ale przede wszystkim od młodzieży. Dla mnie jako dyrektora każdy taki pomysł jest niezwykle cenny. Myślę, że efekty tej akcji są niewymierne. Młodzi ludzie pomogą bowiem osobom chorym, wesprą je psychicznie, a szkoła powinna uczyć również takich postaw. Cieszy mnie szczególnie to, że w akcję zaangażowali się też uczniowie niepełnosprawni. Oni sami doświadczyli często wiele cierpienia i wiedzą, jak ważne jest wspieranie drugiego człowieka.

Wizyta u fryzjera, nawet szlachetnie motywowana, może kojarzyć się często z dosyć dużymi kosztami. Tym razem jest jednak inaczej:

- Ponieważ akcja odbywa się w szkole w ramach praktyki zawodowej jej uczestnicy nie muszą ponosić żadnych kosztów za strzyżenie. Nasze młode fryzjerki zdobywają niezbędne w tym zawodzie umiejętności, z kolei osoby wspierające akcję zyskują nie tylko nową fryzurę, ale też dają wiele dobra innym – podkreśla Pani Agnieszka Gaczkowska.

Wielu walczących z nowotworem kobiet nie stać na peruki z naturalnych włosów. Kosztują one średnio w (zależności od długości włosów) ok. 7 tysięcy złotych. Dzięki fundacji Rak’n’Roll, wspieranej przez fantastycznych ludzi, osoby przeżywające trudne doświadczenie choroby mogą otrzymać te peruki za darmo.

Co z kolei mogą nam powiedzieć same uczestniczki akcji? Dlaczego zdecydowały się ściąć swe piękne, długie włosy i przekazać je fundacji? Ania Porzezińska z kl II OSSP stwierdza:

- Oddałam swoje włosy ponieważ chciałam po prostu komuś pomóc. Ktoś może poczuć się lepiej i spełnić swoje marzenie o tym, żeby znów wyglądać dobrze.

Jej koleżanka Magda Ilczuk z kl II B LO dodaje:

- Zrobiłam to po to, aby pomóc chorym kobietom odzyskać pewność siebie, poczucie piękna, odwagę i optymizm.

Podobne wypowiedzi pojawiają się w rozmowach z innymi uczestniczkami.
W sumie akcję do tej pory poparło już 15 dziewcząt. Wszystkie podkreślają, że zrobiły to z myślą o cierpiących  kobietach. Dobrze ujmuje to cytowana powyżej Magda:

- Wydaje mi się, że adresatki tej akcji zyskają pewność siebie, odwagę, siłę i poczucie piękna. Będą miały też większą nadzieję na powrót do zdrowia.

Czy takie działania mogą czegoś uczyć? Najlepiej obrazują to głosy samych uczestniczek:

- Poczułam dzięki mojej decyzji o przekazaniu ściętych włosów ogromną satysfakcję. Myślę, że odbiorcy zyskają z kolei konkretne wsparcie. Dajemy im chociaż malutką szansę, by poczuć się lepiej i mieć siłę daje walczyć.

Kasia Mazur z kl IC LO dodaje:

- Mnie z kolei nauczyło to, że warto pomagać innym. Nigdy nie wiemy, co nas może czekać w przyszłości.

- Trzeba pomagać, gdyż choroba nie wybiera i sami możemy kiedyś potrzebować pomocy innych – dodaje Karolina Galimska z kl III OSSP.

Godna pochwały inicjatywa nie pozostała jedynie w szkolnych murach. Okazało się, że do akcji zaczynają włączać się działające w Ciechanowcu salony fryzjerskie. Pani Agnieszka Ratyńska, właścicielka jednego z nich stwierdza:

- Zdecydowaliśmy się pomóc szkole w zbieraniu włosów na peruki dla chorych kobiet, ponieważ warto pomagać. Razem możemy zrobić więcej. Kiedy proponujemy klientkom wsparcie fundacji, duża część z nich reaguje pozytywnie. Myślę, że najlepiej ujęła to jedna z moich najmłodszych klientek, które zdecydowały się obciąć włosy w szlachetnym celu. Julia stwierdziła: „Dobro do nas wróci”.

Na jedną peruką potrzeba, w zależności od rodzaju włosów,  od 5 do 10 strzyżeń,  o  długości minimum 25 cm. Czeka z kolei wiele potrzebujących kobiet. Zatem, kto następny „da włos”?

Dariusz Okieńczuk

Czytany 1391 razy

logofooter

Kontakt

Zespół Szkół
Ogólnokształcących i Zawodowych
im. J. Iwaszkiewicza
w Ciechanowcu


  • Telefon Dyrektor
    mgr Eugeniusz Święcki
    (86) 277 11 35
Top